• Wpisów:8
  • Średnio co: 229 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 10:27
  • Licznik odwiedzin:1 975 / 2065 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
  • awatar A'nasa ♥: Fajny wpis i zapraszam do mnie , jak coś Ci się spodoba zostaw po sobie ślad :)
  • awatar Drożdżi: Dokładnie ... <zapraszam>
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
† Odcinek 6 †

"Miłość umiera , nie da się nic zrobić . Choć chciałaś dobrze to on i tak wybrał ... Chciałaś by przebaczył a on nic ... Kochałaś go mimo wszystko a on ? Wybrał ."

"Następnego dnia widziałam tylko że on jest blisko dotykaliśmy się i całowaliśmy było jak w niebie, choć byliśmy tak odmienni . Spoglądał na mnie z miłością pełną radości oraz nie wiedziałam co mam powiedzieć ... Byłam szczęśliwa."
-Skarbie kocham cię wiesz? Kwiatuszku tylko ty w moim serduszku pamiętaj.
"Szeptał mi do uszka chciałam to słyszeć codziennie , nie odrywałam swoich rąk od jego torsu . Cały czas się wpatrywałam w jego oczy"
-Wiem wiem a ja ciebie kotku ty mój może następnym razem do mnie skarbek ? I tak muszę już lecieć Anabelle chciała bym coś dla niej zrobiła
*Pocałowałam go w usta namiętnie oraz z czułością którą nie dawałam żadnemu innemu chłopakowi"
-No dobrze . Ale wróć do mnie kochanie ! Nie chcę cię stracić
"Jego oczka wpatrywały się wciąż we mnie jak się ubierałam szybkim tempem on wiedział jaka ja jestem jak się czuje przy nim .... Cały czas mnie kochał i kochać będzie - wysłał mi właśnie ten obraz oraz myśl. Uśmiechnęłam się do niego i pobiegłam na dół zanim zdążyłam wyjść jego brat Damon podszedł do mnie . Jeden z braci Salvatore, który był nieco chamski i uwodził wszystkie laski ale ... miał to coś . Myślałam że zaraz mnie pożre wzrokiem ponieważ spoglądał na mnie od moich stóp aż do moich ust oraz cycków ... W myśli się śmiałam choć nie mogłam mu tego powiedzieć że go nie lubię ."
-Witam moją słodką Lil ponownie . Mmmm wyglądasz dziś ultra seksownie maleńka . Masz ochotę się gdzieś przejść ? Mrrr kręcą mnie takie babki.
"Zbliżył się do mnie nie chciałam tego poważnie , ale on przycisnął mnie i pocałował ."
-Damon przestań ! Stefan zaraz wyjdzie noo proszę cię ...
"Urwałam ponieważ on coraz bardziej się do mnie dopierał nie chciałam tego ponieważ chciałam być ze Stefanem ale w końcu uległam nie zapominając o Stefanie ... Ciągle myślałam o nim nom stop"
-No kochanie ty moje d*peczko moja. Wiem że tego chcesz. Kocham cię bardzo mocno no proszę . Mam nadzieję że ci się spodoba
"Wyszeptał uwodzicielsko i dotykał mnie wszędzie . Najpierw dotykał moich cycków póżniej zszedł niżej . Ale przerwał nam Stefan . Był wściekły tak wściekły że walnął Damona w twarz"
-Jak mogliście ! Ty moja jedyna miłość i mój jedyny brat !? No jak mogliście ?! i nie chcę wytłumaczenia , Lil myślałem że jesteś inna niż inne mówiłaś tak i widziałem to ale ... myliłem się .
"Krzyczał i zniknął ja cała rozpłakana wyrwałam się Damonowi z objęć i skierowałam się do lasu , wzięłam ze sobą kołek i gdy już dotarłam do tego lasu padłam na kolana i zaczęłam płakać krzyczałam 'Jak mogłam !? To była moja jedyna miłość ... taka prawdziwa nie chcę bez ciebie żyć...' Urwałam swoją myśl i wzięłam ten kołek skierowałam tuż koło mojego serca... Dżgnęłam się i upadłam na trawę ... Umarłam ....."

The End ? .

"Przepraszam za ból który dałam ci , naprawdę nie chciałam cię zranić . Byłeś i jesteś moją prawdziwą miłością do końca mego bezsensownego życia to ty odmieniłeś cały mój świat. Przepraszam"

Uwaga ! .

To co umieściłam w historyjce wydarzyło się naprawdę . Adam przepraszam Odszedłeś choć chciałam cię zatrzymać przy sobie ... Serce boli mnie gdy nie ma cię obok. [*]
 

 
† Odcinek 5 †

"Chcę z tobą spędzić moje bezcielesne życie , oraz trwać przy tobie jak blask słońca utkany z najcichszych momentów mojego życia"

"Gdy już skończyliśmy te czułości Stefan zaproponował mi bym poszła na górę oczywiście się zgodziłam , a on poszedł się wykopać , poszłam na górę ale coś mnie zatrzymało to znaczy ktoś ... Zapewne to jego brat spojrzałam mu głęboko w oczy cała w emocjach . Uśmiechał się do mnie z tajemniczym wzrokiem"
- Heeeej jesteś Lilianna nieprawdaż ? Wiele o tobie słyszałem ... Stefan mi wiele o tobie mówił .
"Zdziwiłam się troszkę że on o mnie wie, ciekawe co mu naopowiadał , usiadłam sobie na łóżku w Stefanowej Sypialni"
- Owszem ja mam na imię Lilianna ale ... Jak to on opowiadał ci o mnie ? Może mu się coś pomyliło ?
"Zaśmiałam się i nadal nie mogłam uwierzyć że Stefan opowiadał komuś o mnie przecież nie mogłam ufać temu człowiekowi,pokręciłam głową"
-Dowiesz się w swoim czasie kim jestem Lilianno . Teraz muszę cię opuścić niestety ale wkrótce się spotkamy.
"Powiedział z uśmiechem pełen pasji był ten człowiek , niestety potem zniknął i wrócił Stefan cały oburzony"
- Poznałaś już mojego brata Damona ? Wiedziałem że nie da nam spokoju ale nie bój się on jest niegroźny
"Wyjaśnił i zatopił swoje kły w moją szyję czułam rozkosz z nie z tego świata , był dla mnie najważniejszy mą prawdziwą miłością kochaliśmy się całą noc - Moje wspomnienia zostały w moim umyśle"

Uwaga !
Nie będę kontynuować tej historyjki postanowiłam że napiszę coś z myślą o mnie i moim nowym chłopaku < 3333 Adaśku kocham cię i mam nadzieję że zdarz na prawko !

"Jesteś moim skarbem , mą jedyną miłością bez ciebie tak naprawdę nie chcę istnieć kochanie ;* tyś mą prawdziwą miłością "
 

 
† Odcinek 4 †


"Moje uzależnienie do ciebie nie kończy się jednym marnym gestem oraz dotknieciem, ono musi być naturalne oraz prawdziwe - Daj mi się uzależnić od ciebie"

"Myślałam że on nigdy mi nie wybaczy , przecież zrobiłam tyle złych rzeczy i to na jego oczach. Przesuwał swoje dłonie po moich włosach oraz policzkach które stały się różowe ponieważ zawstydziłam się tym że wszystko dookoła mnie jak by to powiedzieć ... Śmiało się ze mnie i z tego mojego stylu życia ."
- Kocham cię Stefanie, nie wyobrażam sobie swojego życia bez ciebie . Zrozum nie umiem żyć bez ciebie ...
"Wyszeptałam do jego ucha uśmiechając się słodko oraz uwodzicielsko puściłam mu oczko . On zawsze to lubił u mnie ."
-Lil wiem co czujesz , ponieważ ja ciebie też kocham i to co wyznałem ci wcześniej jest prawdziwe i gdyby coś ci się stało zrobiłbym wszystko by pójść tam gdzie ty ...
"Wyszeptał, był dość blisko moich ust spoglądałam w jego oczy jak szmaragdy . Wiedziałam że to będzie ten jedyny od początku lecz nie wierzyłam że to się uda ... Że w końcu odnajdę swoją prawdziwą miłość powoli ponieśliśmy się chwili czyli taki mały spontan ."

UWAGI !

Ten odcinek jest poświęcony tylko Liliannie i Stefanowi . Więcej będzie się działo gdy skończe ogólnie ze smutkiem i będę żyć na nowo . 6.06.2013.r Miałam spotkać się z takim jednym kolesiem niestety ... Wyszło coś czego się obawiałam więc będę również dodawać wątki z "Adamem Salvatore" chcę by pewna osoba wiedziała że nigdy nie zapomnę dnia 11.05.2012.r wtedy poznałam mój największy skarb który straciłam ... Dziękuję za uwagę - Lenka ;*

****
"Kochać to nie znaczy patrzeć na siebie nawzajem, lecz patrzeć w tym samym kierunku"
 

 
† Odcinek 3 †

"Odczytaj zegar który wisi tuż nade mną i woła o pomoc ilekroć wszystko ustanie. Weż mój bezbronny zegar i ustaw na odpowiednią godzinę datę oraz styl bycia - Serce "

"Nie mogłam uwierzyć jak to się stało że moje serce nadal bije, osuwając się na podłogę zdałam sobie sprawę że wszystko teraz muszę odkręcić poskładać w całość , i przeprosić wszystkich za to co zrobiłam ale ... Nie było to łatwe musiałam poświęcić każdą cenną minutę , a no właśnie przypomniało mi się że przecież Stefan wyznał mi miłość , ale to chyba nie była prawda , chciał mnie po prostu sprawdzić i tyle . Ocknęłam się a nade mną stała Anabelle tuliła mnie do siebie a ja oddałam uścisk , byłam już normalna taka żywa dość żywa by póżniej pójść do Stefana i mu wszystko wyjaśnić oraz by on powiedział mi prawdę o tym czy mnie kocha czy też nie. uśmiechnęłam się blado do Anabelle"
- Lil wszystko dobrze ? jak się czujesz ? Pewnie chcesz odpocząć nieprawdaż ?
"Pytała się mnie , cała w nerwach nie mogła usiedzieć i jeszcze w jej oczach widziałam że jest szczęśliwa . Zawsze mogłam zobaczyć u niej tę radość która w niej siedziała od początku"
- Nie , Anabelle wszystko dobrze ... Słuchaj mam sprawę mogłabyś mnie zawieść do rezydencji Stefana ? chciałam z nim porozmawiać .
"Spytałam cała radość we mnie minęła ponieważ musiałam iść tam do niego i wyznać mu całą prawdę która moim zdaniem, musiała ujrzeć światło dzienne. Anabelle tylko kiwnęła głową oraz wzięła kluczyki i wskazała drzwi, skierowałyśmy się do samochodu oby dwie rozmawiałyśmy o tym co mam mu powiedziecieć . Gdy dojechałyśmy ja wysiadłam a ona została , ale wyszeptała jedną rzecz 'Uważaj na siebie' . Zapukałam do drzwi, lecz nikt nie odpowiadał słyszałam tylko odgłos szkła lecącego w stronę podłogi coś jak by się rozbiło , nie zastanawiajac się weszłam do domu Stefana ... a potem co tam zobaczyłam wiedziałam że był zły zbyt zły ... Ale nie na mnie lecz na siebie . Podeszłam do niego i spojrzałam mu w oczy"
-Stefanie co ty wyrabiasz? Dlaczego to robisz?
"Spytałam się a on momentalnie posmutniał , na pewno go zabolało to że tak postąpiłam nie uśmiechnął się wcale a wcale , a ja poczułam mimo wszystko ukłucie w sercu"
- Lilianno ja ... Nie mogę tutaj dłużej pozostać skoro ty jesteś taka no ... Inna.
"Wyszeptał tylko to, ale w jego oczach widziałam rozpacz oraz wiedziałam że chciało mu się płakać . Przytuliłam go całą moją miłością skrywaną od wielu lat do niego"
- Przepraszam Stefanie . Nie powinnam , być taka wredna i chamska ... Mam nadzieję że ułożysz sobie życie z kimś innym ponieważ ja nie...
"Urwałam musiałam urwać ponieważ pocałował mnie , nie mogłam pojąć jak się skapnął że ja wróciłam . Czując falę rozkoszy wbiłam się w jego usta coraz namiętniej - To jest prawdziwa miłość - Pomyślałam ."

*****

"Miłość ? to własna esęcja magii która umożliwia nam kontrolę nad powietrzem, nie dajmy jej zniknąć oraz by uciekła - Po prostu zostawmy ją w spokoju . Nie znajdziemy tej dobrej miłości gdy będziemy jej unikać"
 

 
† Odcinek 2 †

"Weź uważnie moje serce które pewnego czasu krwawiło , i odczuj to co ja teraz przez ciebie czuję . Nie jestem już sobą stałam się żywym dowodem śmierci"

"Gdy już było po wszystkim , czyli spotkałam Adama - mojego byłego oraz pocałował mnie Stefan poczułam coś nowego . To była złość , nienawiść , nie było w tym miłości niestety tylko złowrogie nastawienie do ludzi zaśmiałam się i pchnęłam Stefana który mnie pocałował"
-Nie rób tego więcej ! Albo zniszczę cię !
"Krzyknęłam cała ze złości , chyba chciał mnie zezłościć skoro mnie pocałował z ukrycia do tego ."
-Liil wiem że to nie ty ! ocknij się, błagam cię, proszę cię , nie możesz ukrywać swoich uczuć ... Wiem że je nadal masz . Kocham cię Lil pamiętaj o tym wiecznie będę cię kochał.
"Krzyczał wyznając mi miłość ? To nie możliwe wcześniej byliśmy tylko przyjaciółmi, teraz już na pewno nie wrócę do mojego człowieczeństwa - pomyślałam i zniknęłam w mrok zostawiając Stefana z myślami. Wróciłam do domu który nie był już całkiem moim domem ale wyglądał na niego , zapaliłam lampę lecz poczułam że nie byłam sama . Lecz to nie była Elena tylko ... Moja dawna przyjaciółka Anabella ."
-Lil to naprawdę ty? Proszę powiedź że tak ...
"Spytała uśmiechając się do mnie a ja warknęłam na nią nie czułam nic tylko poczucie bólu , ona zaś nie odrywała ode mnie wzroku"
-Znowu ty ?! Jezuuu , czy nikt już nie może mi dać świętego spokoju ? cały czas się tylko czepacie o moją zmiane może chcę taka być ? Nikt nie pomyślał o moich uczuciach.
"Wypaliłam ostro aczkolwiek znałam Anabelle i teraz chyba będzie przy mnie aż do końca , mego życia . Chciała mnie przytulić ale odepchnęłam ją tak jak Stefana który próbował wszystkiego nawet pozwoliłam mu wyznać do mnie miłość ale to i tak nie pomogło.
-Nie jesteś sobą Lil naprawdę uwierz chcę ci pomóc , w końcu kiedyś byłyśmy przyjaciółkami . Pamiętasz te piękne chwile ? Możemy wyjechać na Karaiby lub nawet do Włoch tylko proszę cie , bądź taka jak dawniej .
"Naprawdę czułam jak jej zależało na tym bym była sobą , nie ściskało mi serca tylko nagle poczułam żal do samej siebie . w końcu pomyślałam że moje uczucia zaczynają stopniowo do mnie wracać ale nie chciałam by wróciły , po tylu ciężkich dni spędzonych samotnie musiałam coś robić ... Minęło chyba pare dni lub miesięcy ."
-Anabelle przestań mówić na chwile i spójrz na mnie.
"Wyszeptałam swoim własnym,zmęczonym głosem a dlatego zmęczonym ponieważ nie chciałam już walczyć gdy spojrzała na mnie bezradnie osunęłam się na dół .. Po prostu zemdlałam"


****

"Bo życie to zagadka , pasmo różnych dziwnych rzeczy oraz zwyczajów . Więc nie można pozwolić komuś po tak krótkim czasie uniemożliwić dostęp do naszego serca oraz duszy."



 

 
† Odcinek 1 †

"Najważniejsze dla człowieka to miłość, a dla vampira najważniejsza jest krew . Nie da się tego od tak uniknąć"

"Wzięłam się w garść zapomniałam o miłości jaka mnie łączyła ze Stefanem , nie mogłam pozwolić by miłość zwyciężyła moje zło . Pozwoliłam się ponieść chwili czyli taki mały spontan. Śmiejąc się wyrwałam się z myśli one po prostu nie były mi potrzebne do życia, we mnie moje uczucia zniknęły ... Urwałam i zaczęłam szukać jedzenia, w lesie nie było najmniejszego człowieka tylko zwierzęta unikałam ich ponieważ w takich zwierzętach nie było powiedźmy dużo krwi a ludzka jest taka smakowita . Nagle poczułam kogoś ... Człowieka, mogłam również wyczuć że jest sam . Szybkim tempem ruszyłam na niego nie zastanawiałam się nad tym czy ktoś mnie będzie widział czy też nie. To moje własne życie vampira i mogłam sobie robić co chcę. Gdy dobiegłam do niego zobaczyłam wtedy jego twarz ... Przypominał mi kogoś , kogo kochałam kiedyś i chciałam zapomnieć ale chyba ... Wrócił."
- O proszę,proszę kogóż ja tu widzę . Adam Salvatore nieprawdaż ?
" Spytałam śmiejąc się głośno . Owszem był nieziemsko piękny oraz urzekła mnie jego styl bycia oraz te jego oczy , przypominało mi się te wspaniałe chwile które razem ze sobą spędziliśmy . Unikałam go przez parę lat ponieważ zerwaliśmy nie rozumiałam jak on mógł mnie zdradzać i jeszcze do tego się z tego śmiać . Powoli odwróciłam swój wzrok by przestać się patrzeć na tą gnidę która zraniła mnie."
- Lilianna ? Ile to lat minęło moja draga ? Dasz się zaprosić na jakiś spacer ?
"Spytał uprzejmie . Słyszałam jego uprzejmość gdyż znałam go doskonale"
- Owszem tak Adamie, a teraz zejdź mi z oczu . Nie chcę cię znać, myślisz że jak sobie tutaj przyjedziesz to wszystko będzie okej ? Pomyliłeś się ! Nigdy nie będzie dobrze , nigdy do ciebie nie wrócę oraz weź wyjdź .
*Oznajmiłam cała zdenerwowana nic mu nie zrobiłam ,oczywiście a mogłam użyć moich kłów i rozszarpać mu szyje . Nie pozostawało mi nic innego jak uciec znowu w tą ciemność która mnie otaczała , uśmiechnęłam się słodko jak prawdziwy szatan i znikłam nie zostawiając cienia nadziei . Nagle jakieś ręce mnie złapały gdy biegłam szybkim tempem a usta powoli pocałowały . Noc ukojeniem dla życia wiecznego - Szeptałam"
 

 
-Lil ! Błagam cię obudź się , Nie umieraj ...
*Ktoś do mnie krzyczał ale ja ... już umierałam, a całe dobro we mnie umierało razem ze mną nagle powoli otwierałam oczy , nie były one normalne ponieważ nie widziałam już świata tak pięknego jak kiedyś, to raczej coś tak pustego . Powoli otworzyłam oczy , nie czułam już bólu nie czułam chęci płakania ... To raczej żądzę krwi w tej chwili czułam*
-Zamknij się ! Zamknij się Stefanie !
*Krzyczałam nadal nie mogłam pojąć że jestem tym co najbardziej bałam się być czyli ... Vampirem*
- Uspokój się Lil . Wszystko dobrze , jesteś bezpieczna .
*Uspokajał mnie oraz przytulił kiedyś mogłam powiedzieć że to mnie uspokajało ale teraz nie miałam ochoty na jego czułe tak zwane gesty zamiast mu podziękować wyrwałam się z objęć i rzuciłam mu się do gardła , zaczęłam powoli ssać jego krew . Była taka smaczna , ale musiałam się ogarnąć nie mogłam pić czyjeś krwi bez pozwolenia. Spuściłam głowę i zniknęłam po prostu skoczyłam przez okno i zniknęłam w mrok.

~(Prolog)~

"W mrok rzucone czyjeś marzenia , czyjeś lęki oraz czyjaś miłość ... Serce krwawi ziomuś serce zranione krwawi . Pozwoliłeś jej odejść ... Tej prawdziwej miłości"